czwartek, 6 listopada 2014

Kapusta kiszona w... słoikach


Odkąd pamiętam moja Mama i Babcia zawsze jesienią kisiły na zimę kapustę... Byliśmy  dużą  bo aż sześcioosobową, rodziną wielopokoleniową... Dlatego kapustę zawsze kisiło się w beczce... To był cały rytuał... Z pola wcześniej zwoziło się kapustę. Musiała trochę odleżeć i potem dopiero następowało szatkowanie... Ze strychu dziadzio przynosił wiązki suszonego kopru i wiązki kminku, które  należało otrzepać do miski... Marchew tarło w dużej miednicy... Przygotowywało się małe główki kapusty i pachnące jabłka... Na dno beczki układało się się sporą ilość liści z kapusty i dopiero wsypywało się poszatkowaną kapustę... Mamusia ubrana w białe kalesony, biały podkoszulek siadała na stołeczku i moczyła nogi w gorącej wodzie... Tatuś brał ją na ręce w wkładał do beczki... a ona deptała kapustę... Warstwami układano jabłka, małe kapustki, solono, posypywano marchewką i.t.d. Na końcu dziadzio przynosił ostrą dzidę, którą przebijał kapustę aby wyszła goryczka... Na koniec przykrywano wygotowaną białą szmatką i drewnianymi denkami...Czekano trzy tygodnie...Kapusta była gotowa do jedzenia...



Przepis na kiszoną kapustę w słoikach:

10  kg  szatkowanej kapusty,
18 dkg soli,
25 dkg startej marchewki (tarło duże oczka) 
  1 paczuszka angielskiego ziela,
  1      "           liści laurowych (około 15 szt)
  1      "           całego kminku,
       koper suszony, 





Na targu kupuję worek (10 kg) poszatkowanej kapusty... Porcjami wkładam do dużego garnka. Każdą warstwę przesypuję solą, daję poszatkowaną marchewkę, kminek, angielskie ziele i zaczynam ręką ugniatanie kapusty... Już po kilkunastu minutach zaczyna puszczać sok... Pozostawiam kapustę na dwie godziny. W tym czasie staram się wygnieść jak najwięcej soku... Kiedy kapusta puszcza sok gotuję około 4 litry wody. Można ugotować wcześniej aby wystygła... Słoiki mam już wcześniej wymyte. Na 10 kg kapusty potrzebne jest około 12, 13 słoików ( 1 l). Na dno każdego układam gałązki kopru... Koper jest ważny w kiszeniu kapusty. Dale wspaniały zapach... Jeżeli nie ma kopru należy kupić 2 paczki przyprawy do kiszenia  ogórków... Odłożyć białe części - to jest chrzan...
Kapustę należy ugniatać w słoiku i odlewać kapuściany sok... Zakręcić... Każdy słoik dopełnić przegotowaną wodą... Ustawić kapustę w skrzynce wyłożonej folią... Kapusta podczas kiszenia fermentuje i cieknie... Taki proces trwa trzy dni... Potem należy sprawdzić stan soku. W razie braku uzupełnić przegotowaną wodą... Po dwóch tygodniach kapusta jest już gotowa... A co najważniejsze bardzo pyszna...




1 komentarz: