niedziela, 23 lipca 2017

Roladki schabowe z cukinią

Roladki schabowe z cukinią to świetne danie obiadowe... W tym roku w moim ogrodzie cukinia wyjątkowo obficie obrodziła... Korzystamy z tego i często pojawia się na naszym stole... Tym razem wykorzystałam je do schabu...

Składniki:)

2 kotlety schabowe,
1 mała cukinia,
2 suszone pomidory,
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
2 łyżki posiekanego zielonego koperku,
   pieprz, sól,
   olej do smażenia,

Kotlety schabowe wkładam do woreczka foliowego i rozbijam je na plastry... Solę i pieprzę z obu stron... Posypuję pokrojonym koperkiem... Pokrojone suszone pomidory i  czosnek układam  na plastry schabowe... Cukinię kroję na 4 cm słupki i po 4 szt układam  na kotletach... Następnie zwijam roladki bardzo ściśle...  W naczyniu rozgrzewam 2 łyżki oleju, dodaję pokrojoną cebulę... Gdy jest lekko podsmażona układam roladki i  smażę je do miękkości... Roladki podałam z pomidorami i kluskami śląskimi...

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Pasta z bobu i tahini


Mamy  czas bobu... Jest on bogaty nie tylko w białko, potas, fosfor,   ale i rozpuszczalny błonnik... Ma małą zawartość sodu, jest bogatym źródłem kwasu foliowego, jest skarbnicą wartości odżywczych...  Bardzo go lubimy i często  kupuję ponieważ jego sezon w sprzedaży  nie jest zbyt długi... Kilka razy robiłam pastę
z bobu... Jest pyszna, zdrowa i ma cudowny kolor...

Składniki:)

500 dkg świeżego bobu,
  10 zielonych oliwek,
    3 łyżki soku z cytryny,
    4 łyżeczki pasty sezamowej tahini,
    2 łyżki oliwy z oliwy,
    3 ząbki czosnku,
    2 łyżki posiekanego, świeżego koperku,
    2 łyżki uprażonych, posiekanych orzeszków pistacjowych,
       sól, pieprz,


Bób gotuję 10 -15 minut..  Po ugotowaniu przelewam zimną wodą...  Obrany bob, tahini, czosnek przepuszczony przez praskę, oliwki, posiekany koperek, sok z cytryny, pół łyżeczki soli, oliwę wszystko to miksuję na jednolitą masę... Nie dodaję wody ponieważ pasta ma dobrą konsystencję jedynie dodaję posiekane orzeszki i doprawiam pieprzem i ewentualnie solą...


piątek, 12 maja 2017

Kotlet schabowy a'la "Sznycel po wiedeńsku"


Ilekroć jesteśmy w Wiedniu idziemy na Wienerschnitzel (oryginalny) oraz dla mnie "Sznycel po wiedeńsku"... Nazwa oryginalnego Sznycla po wiedeńsku jest  zastrzeżona...  Jest on przyrządzany zawsze z  cielęciny... Nie jem tego rodzaju mięsa więc wybieram "Sznycel po  wiedeńsku" ze schabu... Mój sznycel jest  zawsze bardzo duży, przepyszny, chrupiący a wewnątrz soczysty... Taki sznycel zrobiony jest z 15 dkg schabu... W piwniczce znalazłam ostatnią butelkę wiedeńskiego piwa  i od razu pomyślałam, że zrobię taki "sznycel"  podróbkę na obiad...  Była sobota po południu... Nie mogłam już liczyć na ładne mięso w masarni... Pozostał jedynie Lidl... Niestety, tam jest schab w plastrach 5 szt po... 8 dkg. Cóż było robić skoro mieliśmy ogromną ochotę na wiedeński obiad...

Składniki:)
2 plastry schabu,
2 jaja,
   maka pszenna,
   bułka tarta,
3 łyżki  domowego smalcu zrobionego ze słoniny,
   sól, pieprz,


Na 3 talerzach przygotowałam mąkę, bułkę tartą oraz 2 rozkłócone jaja... Mięso umyłam, osuszyłam ręcznikiem papierowym... Plastry włożyłam między folię spożywczą i delikatnie rozbiłam... Plastry panierowałam z obu stron  w mące, w jajku, doprawiłam solą i pieprzem i w bułce tartej...  Na patelni rozgrzałam smalec (należy uważać aby się nie przypalił), na gorący tłuszcz układam "sznycle" i po 3 minuty smażę z obu stron na rumiano... I chociaż sznycel był miniaturką to jednak bardzo pyszną... Podałam go z nowymi, smażonymi ziemniakami, sałatką z pomidorów oraz  szparagami z wody z parmezanem... Sznycel powinnam podać z jajkiem sadzonym ale ja ich nie jem...


środa, 10 maja 2017

Zupa pieczarkowa z makaronem



Zupa pieczarkowa kojarzy mi się ze smakami dzieciństwa... Pyszna, aromatyczna oczywiście gdy lubi się grzyby... Przygotowuje się ją dosyć szybko i z tego powodu co jakiś czas robię ją na obiad... Zupa pieczarkowa może być z makaronem, ziemniakami, kaszą a nawet z kaszką manną... Nigdy nie robię zupy krem, jakoś za nią nie przepadam... To przecież jest  normalne,  każdy może mieć  inne upodobania... Lubię zbierać grzyby i przygotowywać z nich różne potrawy... Dwa razy kupiłam niewielką grzybnię pieczarkową i mieliśmy też swoje grzybki...

Składniki:)
  0,5 kg pieczarek,
     4 podudka z kurczaka,
     2 marchewki,
     1 pietruszka,
     1 cebula,
     3 ząbki czosnku,
         kawałek selera,
      1 łyżka oleju,
   0,5 kminku,
         sól, pieprz,
         szczyptę curry i kurkumy,
         zielenina( koperek, pietruszka)


Do garnka wkładam umyte podudka z kurczaka  i zalewam 2 litrami zimnej wody... Gotuję na wolnym ogniu... Gdy pojawi się pianka, zbieram ją... Dodaję obraną  i umytą pietruszkę i seler... gotuję około 20 minut... Dodaję pokrojoną w kostkę  marchewkę, czosnek i cebulę... Do rondelka wlewam 1 łyżkę oleju i pokrojone pieczarki... Dodaję kminek, solę (około 1 łyżeczkę) aby pieczarki szybko puściły sok... Przesmażam około 5 -10 minut... Przekładam do gotującej się zupy... Dodaję kurkumę, curry, doprawiam solą i pieprzem...  Po ugotowaniu dodaję zieleninę...Osobno gotuję wg. przepisu makaron małe kokardki... Wykładam go na talerz i zalewam gorącą zupą..


poniedziałek, 8 maja 2017

Schabowe zawijańce z pieczarkami


Któż z nas nie lubi frytek...  Jednak nie jemy ich na okrągło... Gdy kupimy torbę kilogramową to mamy na dwa a czasem nawet  na trzy obiady... Tym razem na obiad zrobiłam zawijańce z pieczarkami... Danie  pyszne i bardzo łatwe w wykonaniu... Dosyć często robię wszelkiego rodzaju roladki ponieważ mój Eryk je uwielbia... Można je przygotować dzień wcześniej a później je tylko udusić...


Składniki:)
  4 kotlety schabowe ( po około 12 dkg)
 30 dkg pieczarek,
   1 cebula,
   3 łyżki pokrojonej, zielonej pietruszki,
   3 ząbki czosnku,
     olej,
      sól, pieprz,


Pieczarki, czosnek i cebulkę obieram, myję, kroję bardzo drobno... Przekładam wszystko na patelnię, wlewam 1 łyżkę oleju, solę (soli tak na koniec  łyżeczki) i przesmażam aż wyparuje woda... Po przestudzeniu dodaję pokrojoną zieleninę i doprawiam pieprzem wg uznania...  Kawałek schabu około 0,5 kg dzielę na 4 kotlety, które dokładnie rozbijam na spore płaty...  Na każdym układam usmażone pieczarki.... Soli już nie dodaję... Zwijam roladki i spinam metalowymi szpilkami... Na patelni rozgrzewam olej... Roladki  układam spięciem na  oleju i smażę je na złoty kolor z każdej strony...  Wlewam odrobinę wody ( 2 łyżki), przykrywam pokrywką i jeszcze je duszę przez chwilę... Moje roladki  zbyt mocno się przyrumieniły... Podałam je właśnie z frytkami, czerwoną kapustą i surówką z kiszonej kapusty...


* Roladki ze schabu

* Roladki schabowe z mięsem mielonym