piątek, 10 kwietnia 2026

Babeczki bananowe

 

Gdy tylko mamy przejrzałe banany to od razu robię babeczki... Są proste, niesamowicie szybkie w wykonaniu i przede wszystkim bardzo smaczne...

Składniki:)

      4  dojrzałe banany,

1 1/2 szklanki mąki orkiszowej lub pszennej,

   1/2 szklanki oleju rzepakowego,

   1/2 szklanki cukru,

      1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej, 

      2 jaja M,

      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,

         szczypta soli, 

Banany były tak dojrzałe, że bez problemu rozgniotłam widelcem na gładką masę... Można je rozgnieć w blenderze... Dodałam jajka, wanilię, olej i dokładnie wymieszałam za pomocą trzepaczki... W drugiej miseczce wymieszałam przesianą mąkę, proszek do pieczenia, cukier, i sól... Połączyłam suche z mokrymi delikatnie mieszając łyżką aż do momentu połączenia się składników... Metalową formę do muffinek wykładam papierowymi papilotkami... Foremki wypełniam ciastem... Wkładam do nagrzanego piekarnika , piekę przez 25 - 30 minut w temperaturze 180° C do suchego patyczka... Po upieczeniu, studzę na kratce...
 



Kluski śląskie z koperkiem mrożonym

 



Moja kuchnia jest prosta niewyszukana,  a wszystko dlatego, że nie jem wielu produktów... Dzisiaj kluski śląskie to jedna z tradycyjnych potraw w kuchni polskiej... Są idealnym dodatkiem do dań obiadowych... Zawsze stanowiły sycące i danie główne... Tym razem zrobiłam je z mrożonym, zielonym koperkiem... Taka porcja wystarczyła nam do dwóch obiadów...

Składniki:)

  1kg ziemniaków,

  1 jajko,

30 dkg mąki pszennej,

  1 łyżka mąki ziemniaczanej,

  1 łyżka masła, 

  3 łyżki mrożonego koperku,

     sól,




Ziemniaki ugotowałam w osolonej wodzie... Jeszcze gorące ubiłam tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę... Dodałam mąkę pszenną, masło, przemieszałam, dodałam jajko, mrożony koperek oraz mąkę ziemniaczaną... Ciasto wyrabiałam krótko, aby było elastyczne... Uformowałam podłużny wałek... Odrywałam kawałki i formowałam kulki wielkości orzecha  włoskiego... (Wcale nie były takie duże jak na zdjęciu, tak wyglądają po dużym zbliżeniu)... W garnku zagotowałam wodę, osoliłam i kluski wrzucałam do wrzątku... Gotowałam przez 2 - 3 minuty od wypłynięcia na wierzch... Odsączyłam z wody i podałam je z przyrumienioną na oleju, bułką tarą mogą być jako dodatek do mięsa zamiast tradycyjnie ugotowanych ziemniaków... To były ostatnie kluski w tym wiosennym sezonie ponieważ ziemniaki już się nie nadają do ich zrobienia...