czwartek, 2 kwietnia 2015

Tort orzechowy...


Tort orzechowy piekę trzy razy w roku... Na moje imieniny, na Eryka urodziny i na święta wielkanocne. Jest pyszny i dosyć szybki w wykonaniu.

Składniki:)
30 dkg orzechów włoskich zmielić,
  5 łyżek maki krupczatki,
  1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  5 łyżek bułki tartej (dobrej)
Powyższe składniki należy wymieszać w misce.

10 łyżek cukru pudru tj jest około 20 dkg,
10 jaj, ( należy oddzielić żółtka od białek)
Ciasto można upiec w tortownicy lub blaszce... Formę należy wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i posypać mąką krupczatką...

10 białek ubić na sztywno, ze szczyptą soli... Należy to zrobić w większym naczyniu lub garnku... Do ubitej piany powoli dodawać cukier puder i dalej ubijać mikserem... Następnie dodawać po 1 żółtku i delikatnie mieszać łyżką drewnianą, uprzednio zmoczoną wodą... Gdy zostaną rozmieszane wszystkie żółtka, po garści sypać po całości piany, wcześniej wymieszane (orzechy, mąka, proszek do pieczenia, bułka tarta). Delikatnie mieszając łyżką drewnianą. To wszystko przelać do wcześniej przygotowanej formy. Piec około 40 min w temperaturze 180 st.C bez termoobiegu. Po tym czasie należy sprawdzić patyczkiem czy biszkopt jest upieczony. Po wystudzeniu należy przełożyć masą. Przekładam masą orzechową lub czekoladową. 


7 komentarzy:

  1. Torcik wygląda smakowicie i kusząco - życzę spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka oraz samych cudownych i słonecznych dni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Torcik wygląda smakowicie. Ja również życzę wszystkiego najlepszego z okazji Świąt, by upłynęły w zdrowiu i radości.:):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w nowym miejscu bardzo ladny blog serdecznie pozdrawiam a tort orzechowy ekstra dolożę kawusie(c)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tort wygląda pysznie...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszny ten tort, pysznie u Ciebie, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam przepis na podobny torcik i podobnie jak Ty piekę go okazjonalnie ;)
    Czekoladowa masa z domieszką alkoholu dopełnia smaku. Ciasto ponczuję dodatkowo słabo parzoną herbatką z odrobiną alkoholu. To prawdziwy deser dla dorosłych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przyjemnością będę zaglądać do Twojego kuchennego kącika.:))

    OdpowiedzUsuń