Uwielbiam wczesną, białą kapustę... Do późnej jesieni w każdy czwartek na Plac Targowy w moim mieście, pewna pani przywozi produkty ze swojego pola, w tym wczesną kapustę... Sadzi ją etapami aby jak w najdłuższej mieć ją sprzedaży... Pomimo wyższej ceny, chętnych na taka młodą (wczesną) kapustę jest sporo...
Składniki:)
0,5 główki wczesnej kapusty,
0,5 pęczka koperku,
1,5 szklanki wody,
1 cebula,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
2 pomidory obrane ze skórki,
1 marchew,
1 łyżeczka cukru,
1 listek laurowy,
3 ziarnka angielskiego ziela,
2 łyżki oleju,
1 łyżeczka octu winnego,
sol, pieprz,
W garnku gotuje wodę... Kapustę szatkuję i wrzucam na wrzątek... Zagotuję i zaraz odcedzam... Do odcedzonej kapusty wlewam 1 szklankę wody, dodaję angielskie ziele, cebulę pokrojona w kostkę, liść laurowy, cukier, olej, marchew startą na tarce o dużych oczkach, pomidory pokrojone w kostkę, sól wg uznania, co jakiś czas przemieszam aby się nie przypaliło i gotuję około 30 minut... Gdy kapusta jest gotowa, w pół szklance wody rozmieszam łyżeczkę mąki ziemniaczanej i wlewam do kapusty... Doprowadzam do zagotowania... Dodaję pokrojony koper... Ugotowaną kapustę odstawiam na pół godziny aby smaki się przegryzły... Kapustę podałam z ziemniakami, z duszonym mięsem wieprzowym i szparagówką z bułką tartą..



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz