Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 kwietnia 2023

Nalewka z jasnych winogron

 

W ubiegłym roku zrobiłam dwie  nalewki: z winogron jasnych i ciemnych... Ta pierwsza była już gotowa i zlałam ją do butelek... Muszę przyznać, że ten domowy trunek wyszedł znakomity, przepyszny...

Składniki:)

   2 kg jasnych winogron,

   1 laska wanilii,

0,5 kg cukru,

0,5 l wódki,

0,5 l spirytusu,

   6 goździków,

     kawałeczek kory cynamonowej,



Winogrona dokładnie umyłam, osuszyłam,  oberwałam z ogonków, każdy owoc przekroiłam na pół i włożyłam do słoja... Owoce zasypałam cukrem i dopiero na drugi dzień wlałam spirytus i wódkę... Dodałam wanilię, korę cynamonową i goździki... Kilka razy przemieszałam owoce i odstawiłam w ciemne miejsce... Dopiero w marcu gotową nalewkę przelałam na sito, odciskając lekko płyn z owoców i na koniec zlałam do butelek.. Gotowe!


niedziela, 5 grudnia 2021

Nalewka z pigwy

 


Nalewka z pigwy to jedna z najlepszych nalewek... Posiada właściwości przeciwzapalne... Odpowiednio przygotowany napój, jest skarbnicą cennych składników, które m.in. wspomagają odporność, która w obecnym czasie jest nam bardzo potrzebna... Nalewkę można  wzbogacać różnymi dodatkami np. wanilią, cynamonem, miodem... Ta porcja wsadu jest bez dodatków...

Składniki:)

 1,5 kg pigwy,

200 gramów cukru,

250 ml czystej wódki,

250 ml spirytusu,


Owoce wymyłam, pozbawiłam gniazd pestek... Pokroiłam w małą kostkę i umieściłam w słoju odpowiedniej wielkości... Dodałam cukier i zalałam alkoholem, który przykrył owoce... Słój zamknęłam szczelnie... Co kilka dni zamieszałam zawartość w słoju... Nastaw trzymałam przez około 5 tygodni... Sitko wyścieliłam gazą i do naczynia wlałam nalewkę. Nie lubię gdy w butelce pływają drobinki owoców... Nalewkę przelałam do butelek... Kolor ma słomkowy ponieważ nie zawierała żadnych pestek... Musiałam spróbować czy nie jest kwaśna albo zbyt słodka...  Ja nie lubię słodkich nalewek... Jej smak mi odpowiada...


niedziela, 6 lipca 2014

Napój z mietą i cytryną...

Mamy prawdziwe lato... Temperatury dochodzą do 32 st.C i więcej... Nasz organizm potrzebuje znaczną ilość płynów... Na taką porę  doskonały jest napój z mięty i cytryny... A najważniejsze jest szybki w wykonaniu...


Składniki:

woda przegotowana lub mineralna niegazowana,
listki mięty,
3 - 4 plasterki cytryny,
2 łyżki miodu,




Wodę należy wlać do dzbanka... Sparzoną cytrynę pokroić w plastry i wrzucić do wody. Dodać miód oraz wymytą miętę... Napój wymieszać i na pół godziny włożyć do lodówki.
Do napoju można wrzucić kostki lodu... Taki napój daje nam energię na cały dzień...


niedziela, 29 czerwca 2014

Koktajl ze świeżych truskawek...


Tegoroczna pogoda sprawiła, że truskawki są wyjątkowo smaczne... Zgromadziły w sobie moc promieni słonecznych... Są duże, czerwone, ogrzane słońcem... Najsmaczniejsze są te, ekologiczne bez nawozów chemicznych i zerwane prosto z krzaczka... Sezon truskawkowy jeszcze trwa... Naprawdę warto wykorzystać ten cudowny okres i skomponować wspaniałe potrawy z udziałem bohaterek w roli głównej tzn. truskawek.... Codziennie zbieram plastikową miseczkę... Dla mojego M. robię z nich pyszny koktajl.


Koktajl niby bardzo prosta rzecz ale potrzebne są do jego przyrządzenia dobre produkty. Kupuję kubek dobrego kefiru bez konserwantów. Miksuję go, potem dodaję dwie łyżki miodu wrzosowego oraz 60 dkg wyszypułkowanych truskawek... Pochodzą z naszego warzywnika, więc na nich  nie oszczędzam... Dalej wszystko miksuję aż do uzyskania gładkiej masy...





Mój M. uważa, że nie ma pyszniejszego koktajlu jak ten ze świeżych a zimą zmrożonych truskawek... W upalne dni, podobno smakuje wybornie... Piszę podobno, ponieważ mój organizm nie trawi mleka, kefiru, śmietany... Nigdy też nie piłam koktajlu owocowego...Truskawki bardzo lubię i w czasie ich owocowania zawsze coś przygotowuję np. ciasto z truskawkami i galaretką, naleśniki z dżemem truskawkowym, koktajle... Na zimę przygotowuję spory zapas mrożonych truskawek, tak by wystarczyło do pierwszych zbiorów...